Nie tak łatwo znaleźć prezent na komunię dla chłopca od Tania Książka. Wydawać by się mogło, że dorośli będą sypać pomysłami, jak z rękawa. Tylko czy zawsze musi stanąć na gotówce, jaka będzie wręczana w kopercie. Tak kończy się w zdecydowanej większości przypadków. A może do tej koperty z pieniędzmi (niech już ostatecznie będzie) warto dodać chociaż coś symbolicznego? Tak, mogą to być kwiaty, czy też łakocie, ale czy nie można wybrać jakiejś fajnej książki? Kwiatki zwiędną, łakocie się zje, gotówkę się wyda, a książkę można zostawić na swojej półce na długie lata. Po wielu latach książka może stać się własnością kolejnego pokolenia. Sentymentalna wartość takiej książki jest naprawdę nie do opisania.

“Tajemniczy ogród”

Frances Hodgson Burnett zaprasza do poznania tajemniczego, ponurego świata, który jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki odmieni się pod wpływem małej, dziewięcioletniej dziewczynki. Chociaż ona sama na początku nie wierzyła, że będzie miała z czymś takim do czynienia. Mary Lenox do niedawna była najszczęśliwszym dzieckiem na świecie. Miała swoich rodziców i mieszkała z nimi na świecie. Tylko, że mama i tata zginęli, a ona została sama jak palec na tym świecie. Dlatego też trafia pod opiekę wuja – bardzo niesympatycznego człowieka, który mieszka w starym dworku w Anglii. Dom jest imponujący. Przy nim znajduje się ogród, ale już od pierwszego dnia dziewczynka otrzymuje zakaz wstępu do niego. Dlaczego? Nie wie. Dziewczynka prawie nie widuje swojego wuja. Ma opiekunkę, ale i ta nie jest najlepszą towarzyszką. Każdego dnia Mary słyszy w wielkim dworze płacz. Z ciekawości postanawia wyjaśnić, co się dzieje. W ten oto sposób dziewczynka odkrywa tajemnicę wuja. Do tego dochodzi jeszcze mały, żółty ptaszek, który prowadzi bohaterkę na wspaniałą drogę. Taką, która nawet odmieni życie jej ponurego wuja.

“Magiczne drzewo. Tom 1. Czerwone krzesło”

Andrzej Maleszka zaprasza do poznania niezwykłego drzewa. A właściwie to krzesła, które zostało z niego wykonane. Czy mieliście kiedyś tak, że coś powiedzieliście, a potem tego bardzo żałowaliście? Tak mają główni bohaterowie tej książki. Tosia, Filip i Kuki powiedzieli coś, co sprawiło, że ich rodzice z dnia na dzień przestali się nimi interesować. Nie rodzina była dla nich najważniejsza, a dobra materialne. I to wszystko za sprawą czerwonego, niepozornego krzesła, które jak się okazuje, ma magiczne właściwości. Czy coś, co się powiedziało nieopatrznie będzie można odkręcić, a rodzeństwo znowu będzie najważniejsze dla rodziców?

 

Patrycja